„Biuro detektywistyczne Lassego i Mai”

Dziecięce zabawy przybierają różne formy w zależności od wieku, możliwości , a przede wszystkim wyobraźni bawiących się. Lassemu i Mai , bohaterom serii książek Martina Widmara wyobraźni z cała pewnością nie brakuje.

Lasse i Maja przyjaźnią się ze sobą , chodzą do jednej klasy oraz prowadzą biuro detektywistyczne, które wyposażone jest w fachowy sprzęt, zgromadzony w zaaranżowanym w piwnicy biurze- aparat fotograficzny, lornetkę, lusterko, szkoło powiększające, sztuczne nosy i peruki, latarki oraz sejf, w którym planują zamknąć zarobione pieniądze.

Dzieci maja coś jeszcze! Maja nosa do interesów! Kiedy są ferie i trochę wolnego czasu, uczą się o tym, jak pracują złodzieje i policjanci. W małym szwedzkim miasteczku Valleby , w którym mieszkają dzieciaki , często wydarza się coś niezwykłego , co wymaga interwencji pary młodych detektywów. Długie obserwacje i dociekliwość sprawiają , że wszystkie sprawy zostają doprowadzone do szczęśliwego zakończenia. Lasse i Maja nie rozwiązują zagadek drogą dedukcji. Oni biorą czynny udział w zdarzeniach.

Każda z książek oparta jest na tym samym schemacie. W miasteczku Valleby lub w jego okolicy dochodzi do niegroźnego przestępstwa. Ponieważ wszyscy pragną aby wrócił spokój należy wyjaśnić tajemnicze zdarzenie oraz znaleźć jego sprawcę. Bardzo energicznie pomagają w tym Lasse i Maja. Dzieci do zadania podchodzą fachowo i rzetelnie. Najpierw uważnie obserwują i badają wytypowanych podejrzanych, następnie analizują , łączą fakty i wreszcie demaskują przestępcę.

Nie można odmówić im spostrzegawczości , co powoduje ,że swym działaniem wyprzedzają dorosłych. Tylko naprawdę świetni detektywi są w stanie tak powiązać wszystkie fakty i przesłanki, by z odważnych hipotez wysnuć odpowiednie wnioski.

W kolejnych książkach cyklu możecie przeczytać o ich pomysłowych śledztwach. Dzieciaki pojawiają się bowiem wszędzie gdzie coś dziwnego i niepokojącego się dzieje. W muzeum, gdzie skradziono mumie, w hotelu skąd uprowadzono jamnika, w sklepie jubilerskim, z którego zniknęły diamenty, w pociągu, w szkole, w sklepie zoologicznym, na stadionie…

Miejmy nadzieję , że powstaną kolejne części cyklu. Nie tylko dorośli uwielbiają kryminały .Dzieci też lubią tajemnice i zagadki, przyjemny dreszczyk emocji, trzymającą w napięciu lekturę.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Zaczytani. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.